Nie wiem dlaczego, w tej chwili bardzo potrzebowałbym wędrówki w górach. Samotnej. Z własnymi myślami, refleksją.

Bez szans na tą chwilę. Liczę że w jakimś bliżej nieokreślonym terminie po przeszczepie serca, będę miał szansę i okazję. Żyję tą nadzieją. Zawsze polskie Tatry były dla mnie najważniejsze. Nic ani nikt nie był dla mnie ważniejszy pod względem resetu myśli, refleksji. W tym roku 60-tka….

By

Dodaj komentarz